Coraz więcej testerów na rynku

Świat stale pędzi do przodu. Jeszcze kilkanaście lat temu mało który z nas przewidywał, że na rynku pojawi się taka specjalizacja jak: testerzy do wynajęcia. Czym się te osoby zajmują? Jak potwierdzają najnowsze badania prowadzone przez amerykańskich i europejskich naukowców, coraz większa część testerów zajmuje się sprawdzaniem poprawności kodu napisanego przez programistów, rozważa wszystkie możliwe zachowania potencjalnego odbiorcy i na wszelki wypadek tworzy raporty, które mają zapobiegać wszelkim błędom, a nawet możliwości ich powstawania. Ma to prowadzić do tego, że hakerom niezwykle trudno będzie zrobić cokolwiek naszej aplikacji. Wirusy, oprogramowanie szpiegujące?

Testerzy wszystko to potrafią doskonale wytropić i naprawić, aby produkt już w wersji finalnej był wolny od wszelkich błędów i nieścisłości. Nie ma co się zatem dziwić, że na rynku pojawia się coraz więcej wykwalifikowanych absolwentów studiów informatycznych, albo nawet samouków z ogromnym bagażem doświadczeń, którzy reklamują się jako testerzy oprogramowania. Zapewniają, że rozważą wszelkie scenariusze testowe, że mają odpowiednie narzędzia do testowania oprogramowania. Takim narzędziem jest także głowa takiej osoby. Ona sama najlepiej wie czego należy szukać, jak sprytni i nieetyczni potrafią być hakerzy i jak postępuje odbiorca aplikacji. Czy to zdaje egzamin? Jak najbardziej. Firmy wiedzą, że na testerach nie można oszczędzać. Podobnie jak na czasie, kiedy aplikacja trafia na rynek. Pośpiech i błędne oszczędności dziś przestały już być najważniejsze.